Opera zaskoczyła wszystkich
Komentarze dla notki “Opera zaskoczyła wszystkich”
-
BTM - 27 marca 2008, 14:01:46
Ktoś już zdążył skomentować na blogu Opery (oraz gdzieś na Joggerze) że nie do końca jest to prawda. Przyznać trzeba, że wyświetla 100%, ale po pierwsze nie wiemy nic o płynności generowania strony, która jest jednym z 3 elementów testu – a na dodatek nie ma spacji przed literą „a” w zdaniu na dole – a być powinna, więc możemy powiedzieć, że nie przechodzi testu :)
-
Rafael - 27 marca 2008, 14:13:17
Zgadza się. Sporo słów krytyki poleciało w stronę deweloperów Opery i Webkita. Dodatkowo, sam test został też nieźle skrytykowany. Cały czas znajdowane są kolejne błędy w samym teście.
Niestety, na temat Opery za wiele powiedzieć się nie da.
Webkit za to ma trochę problemów z płynnością animacji i parę innych drobnostek.
Ciekawe ile z tych poprawek jest zrobionych tylko pod kątem samego testu, a nie prawdziwych bugfixów. -
sentio - 27 marca 2008, 14:21:46
Rafael, w przeciwieństwie do totalnie zamkniętej Opery, wszystkie zmiany w silniku Webkit możesz osobiście sprawdzić na stronie: http://trac.webkit.org. Webkit w zasadzie ma tylko jeden problem z płynnością testu 26. Jednak nie ma żadnych innych problemów. Acid3 jest renderowany przez Webkit piksel w piksel oraz ma wynik 100/100 oczywiście. I możesz to sprawdzić osobiście, na własnym komputerze pobierając ze strony: http://nightly.webkit.org
-
Livio - 27 marca 2008, 14:24:10
Ale WebKit, tak jak KHTML, dalej przywiesza się na niektórych Ajaksowych stronach Web2.0…
-
Hoppke - 27 marca 2008, 14:24:45
Czy tylko mi wydaje się, że od jakiegoś czasu Opera rozwija się jakby pod dyktando działu marketingu? Odpicowywanie Opery pod acid3 praktycznie wstrzymało wprowadzanie jakiekolwiek innych istotnych usprawnień (sądząc po changelogach).
Przypomina mi się sytuacja z widgetami. Dużo szumu i niewielki zysk dla przeciętnego usera.
-
Livio - 27 marca 2008, 14:25:34
Te widgety w Operze to badziewie… Na co komu dodatkowe okna wyświetlane wraz z jej startem? Bezsens…
-
Rafael - 27 marca 2008, 14:30:25
@sentio: Wybrane wersje nightly testuję osobiście. Na trac’a zaglądam też czasem. Niestety, w tej chwili nie mam możliwości sprawdzić najnowszej wersji nightly, więc swój komentarz oparłem o to, co wyczytałem na stronach, które obserwuję.
-
malpka - 27 marca 2008, 16:24:31
Zadziwia mnie ta publiczna ekstaza sukcesem Opery. Jak każdy kto się bawił w coś związanego z programowaniem wiedzieć powinien – pisanie aplikacji po to by spełniła jakiś test jest banalne i łatwe do wykonania za pomocą tricków i obejść, które pisane na siłe mogą wprowadzić więcej zamieszania niż pożytku
-
Jurgi - 28 marca 2008, 05:20:48
A mnie zadziwia masowe krytykowanie, że coś się komuś udało. Czyste polskie piekiełko…
-
Hoppke - 28 marca 2008, 08:12:58
@Jurgi: problem w tym, że się NIE udało, a marketingowcy Opery trąbią, że ich przeglądarka przechodzi acid3. Tymaczasem nawet na screenach które sami zamieścili widać, że tak nie jest. Ba, nie dogonili jeszcze Webkit nawet.
Ja widzę tu zmęczenie wciskaniem ludziom oczywistych kłamstw, a nie jakieś „polskie piekiełko”.
-
Jurgi - 29 marca 2008, 09:33:12
@Hoppke? Trąbią? Nie, napisali o tym na blogu. Że się udało? Piszą uczciwie: „There are some remaining issues yet to be fixed, but we hope to have those sorted out shortly”. W gruncie rzeczy, nie mam pojęcia, o co ci chodzi i czego właściwie się czepiasz. Piszesz „nie dogonili jeszcze Webkit nawet”. No to się czepiasz, że nie dogonili, czy że próbują?
A jak czytam takich „ekspertów” jak malpka, to mi się wręcz rzygać chce. -
Hoppke - 29 marca 2008, 15:52:47
@Jurgi: sorry, ale blog opery to część ich PR, a notka pojawiła się na osobiste życzenie ichniego „Head of Core Technology”.
Napisali, że mają „100% pass rate” w Acid3, co nie jest prawdą (ok, nie jest też oczywistym kłamstwem, ale IMO słowo „pass” to tu nadużycie — widać zresztą jak odebrali to czytelnicy, od razu pojawił się wysyp wpisów „Opera przechodzi Acid3”, „Opera pierwszą przeglądarką która przechodzi Acid3” itp. — nawet na joggerze było to widać — i wydaje mi się, że ludziom z Opery dokładnie o taką reakcję chodziło).
Chodzi mi o dysproporcję między tym, jak programiści webkit afiszują się zgodnością z acid3, a tym jak robią to operowcy. W kontekście tego, co już napisałem — goniąc Acid3 programiści opery zarzucili praktycznie wszystko inne. Co przypomina mi sytuację z widgetami — wątpliwa (z punktu przydatności dla usera) funkcjonalność jest reklamowana jak coś przełomowego.
Oczywiście mają święte prawo tak robić. Tak jak Ty masz święte prawo uznać, że się czepiam. A ja mam święte prawo to olać — jak to w internecie :)
W tym wszystkim szkoda mi tylko trochę userów Opery — pewnie woleliby, żeby zamiast 100% w acid3 poprawiono im obsługę wtyczek, albo współpracę z aplikacjami Google. No ja w każdym razie bym wolał. Tak intensywne ściganie acid3 to IMO para w gwizdek. Może się i czepiam, ale jestem samolubnym użytkownikiem i chciałbym, żeby Opera rozwijała się w kierunku który mi daje jakieś wymierne korzyści :)
-
Livio - 29 marca 2008, 15:55:49
Żeby „sieciowe aplikacje” działały, potrzeba optymalizacji w kwestii Acid3. Ja w tym teście widzę cień szansy na to.
JavaScript np. na „Mój pierwszy Mac” okropnie przywiesza Firefoksa, a Opera lepiej sobie z nim radzi. Vice versa ze wtyczkami ^^ .


Subskrybuj