Google Chrome w notebookach Sony Vaio

Google nawiązał współpracę z firmą Sony, której elementem jest pre-instalacja przeglądarki Google Chrome we wszystkich laptopach Vaio. Google zdecydował się na tę umowę, aby zwiększyć udział swojego produktu na rynku przeglądarek, którego obecny udział oscyluje w okolicach 2.3%, co - w porównaniu z Firefoksem (> 50%) czy Internet Explorerem - stanowi marny wynik.

Umowa z Sony oraz negocjacje z innymi, większymi dostawcami sprzętu jest elementem szeroko zakrojonej akcji promocyjnej przeglądarki.


Kategorie: Chrome 01 września 2009, 20:16:47 11 komentarzy

Komentarze dla notki “Google Chrome w notebookach Sony Vaio”

  1. Sigvatr - 01 września 2009, 23:06:49

    System preistalowany, przeglądarka preinstalowana. Może by tak dać ludziom myśleć?

  2. pecet - 01 września 2009, 23:34:46

    +1
    Sam się dziwię że linuksy dodają do netbooków np. ostatnio. Zmusza to tylko użytkownika do wywalenia tego szitu i instalacji Windowsa...

  3. Sigvatr - 01 września 2009, 23:37:36

    Płacą Ci z MSu, czy tak samozwańczo trolujesz?

    Oczywiście autor może śmiało ten (mój znaczy) komentarz wyrzucić, nawet mu się nie zdziwię.

  4. pecet - 01 września 2009, 23:38:45

    Dlaczego trolluję? Czy to nie prawda że ostatnio dodają do netbooków linuksy? Ja też chcę mieć wolny wybór i nie mieć potrzeby wyrzucania ich zaraz po kupnie.

  5. Sigvatr - 01 września 2009, 23:39:31

    No, ja też, ale nie piszę przy tym głupot w stylu "bo chcę Windowsa".

  6. pecet - 01 września 2009, 23:40:00

    Ale zanim skomentuję zazwyczaj robię risercz, i twój blog twierdzi że jesteś Linuksowym fanbojem.

  7. Sigvatr - 01 września 2009, 23:40:56

    Wypowiadałem się już na ten temat, jak znajdziesz, przeczytaj i nie pisz głupot więcej.

  8. Rafał Kukawski - 02 września 2009, 08:48:40

    Proszę tylko bez flejmów ;-)
    Tak, Linux też jest pre-instalowany na niektórych netbookach. Powstaje kilka dystrybucji z interfejsem i funkcjonalnością zoptymalizowaną pod te urządzenia. I bardzo dobrze. Przynajmniej jest jakiś wybór. Tylko się cieszyć. Zmiana systemu może działać w obie strony. Jeden zmieni Linuksa na Windowsa, drugi Windowsa na Linuksa. Tylko, że ten drugi scenariusz będzie oznaczał wyrzucenie paru stówek w błoto, bo jednak Windows trochę kosztuje Swoją drogą, ciekawe ile trzeba zapłacić za tego pre-instalowanego Linuksa? Bo na pewno producent dorzuci parę groszy do ceny.

    Co do pre-instalacji czegokolwiek - odnosząc się do pierwszego komentarza - czy tutaj liczył się kiedykolwiek klient? Przecież to czysty marketing i nigdy - chyba, że prawo ich do tego zmusi - nie doczekamy się wolnego wyboru. Ile razy mi się marzyło, żeby kupić notebooka kompletnie bez systemu.

  9. Ktos - 02 września 2009, 10:44:55

    Żeby tylko notebooka, jakikolwiek gotowy komputer bez systemu (i preinstalowanych rzeczy) kupić to jest trudne...

    A ciekawe czy IE będą wyrzucać jak tego Chrome zainstalują ;-)

  10. Sigvatr - 02 września 2009, 10:48:13

    Wątpię, MS by nie pozwolił. Już prędzej, będą sprzedawać kompy z tym systemem Google.

  11. l00natyk - 03 września 2009, 02:32:34

    Hmmm, kiedyś MS było złym monopolistą za integrowanie IE którego a teraz G jedynie prowadzi akcję marketingową.

Pozostaw komentarz

Copyright © 2003-2011 Rafał Kukawski. Powered by Jogger | RSS Subskrybuj