
Czyżby Opera szykowała kolejną rewolucję jak w przypadku Opera Unite? Przekonamy się o tym niedługo. Tymczasem proponuję odwiedzać stronę Opera.com/next, która zawiera prezentowany powyżej obrazek opatrzony hasłem
Coming very soon: The next generation in mobile browsing
Jak można przeczytać, tajemnica dotyczy rozwiązań mobilnych. Możliwe, że z czasem doczekamy się jakiś podpowiedzi na wzór zapowiedzi Opery Unite, gdzie w kodzie strony ukryte były informacje dotyczące nowego rozwiązania. Tymczasem zachęcam do wnioskowania, co tym razem mogli wymyślić.
Edytowane dnia 15-go września 2009, 12:35
Wygląda na to, że niespodzianka została częściowo ujawniona. Niedługo będziemy mieli okazję pobawić się betą piątej edycji Opery Mini. Więcej informacji na ten temat rozrzucone jest po różnych blogach.
Dzisiaj - zgodnie z zapowiedziami - wydana została stabilna wersja Opery 10. Program można pobrać ze strony Opera.com.
Zmianą od razu rzucającą się w oczy jest nowy, domyślny motyw graficzny przygotowany przez Johna Hicksa oraz nowa ikona programu.
Ponadto, strona Szybkiego wyboru doczekała się większych możliwości konfiguracyjnych. Można ustalić układ strony, zwiększyć lub zmniejszyć ilość pól na ulubione strony, a także ustawić własny obraz jako tło.
Kolejną nowością w interfejsie są tzw. Visual Tabs, które mogą teraz wyświetlać miniatury aktualnie otwartych stron. We wcześniejszych wersjach Opery, aby zobaczyć podgląd strony konieczne było wskazaniem kursorem myszy na jedną z otwartych kart. Nowe karty można przykleić do dowolnej krawędzi okna przeglądarki.
Opera 10 ma od teraz wbudowany moduł Turbo, który realizuje szybsze ładowanie stron na słabych lub przeciążonych łączach.
W polach tekstowych formularzy można - w końcu - doświadczyć sprawdzania pisowni. Jest to funkcjonalność o którą użytkownicy Opery od dawna prosili.
Zmiany nie ominęły też poszczególnych komponentów przeglądarki. Przykładowo, klient poczty potrafi od teraz wysyłać wiadomości w formacie HTML.
Od teraz Opera potrafi się sama aktualizować, dzięki wbudowanemu mechanizmowi automatycznych aktualizacji.
Nowa Opera posiada też ulepszony silnik, Presto 2.2, który oferuje lepsze wsparcie dla standardów internetowych i ma - ponoć - działać do 40% szybciej niż jego poprzednik.
Po kilku dniach od wydania pierwszego kandydata na stabilne wydanie Opery 10, ukazał się drugi kandydat, który wnosi kolejne łatki zwiększające stabilność działania przeglądarki i poprawiające jej wygląd.
Szczegółowe informacje o wydaniu na blogu Opera Desktop Team.
Po długim okresie alfa- i beta-testowania w końcu doczekaliśmy się pierwszego kandydata na finalną wersję Opery 10.
Dzisiejszy kandydat poza wyeliminowaniem sporej ilości błędów w interfejsie i poszczególnych komponentach może pochwalić się też nową ikonką aplikacji.
Oficjalne wydanie jest zaplanowane na 1-go września.
Dzisiaj do testów oddana została trzeba beta Opery 10. W wydaniu tym skupiono się na poprawieniu stabilności przeglądarki oraz udostępnieniu paczek językowych, których można naliczyć 38, w tym polską lokalizację.
Oprócz wyżej wymienionych, poprawiono także błędy związane z otwieraniem plików PDF oraz z zapisywaniem sesji. Drobnego liftingu doświadczył też domyślny motyw graficzny, m.in. w rogu każdej nieodwiedzonej karty wyświetlana jest mała kropeczka informująca o tym fakcie. Pasek kart z miniaturami można teraz przykleić do lewej i prawej krawędzi okna przeglądarki.
To w zasadzie wszystkie ważne zmiany. Jeśli byłeś już testerem Opery 10, na pewno zostałeś o nowej wersji poinformowany poprzez mechanizm automatycznych aktualizacji. Cała reszta zainteresowanych może pobrać przeglądarkę z downloadu. I jeszcze link do szczegółowego changelogu.
Po prawie udanej batalii z Microsoftem w sprawie oferowania alternatywnych przeglądarek do instalacji, Opera Software idzie za ciosem i tym razem krytykuje... logo Internet Explorera, które wg åkon Wium Lie jest zbyt rozpoznawalne i przez to reszta konkurencji automatycznie traci szanse na bycie Tą wybraną. Nie wiem jak Wam, ale mi to ręce już opadają. Straciłem cały swój szacunek dla norweskiej firmy.
Źródło: Dobre programy

Zbliżamy się powoli do oficjalnego wydania dziesiątej edycji Opery. Od dzisiaj możemy pobierać i testować pierwszą betę nowej Opery. Wśród nowości od ostatniej wersji testowej można wymienić bardziej dopracowany - ale jeszcze nie skończony - domyślny motyw graficzny, miniatury otwartych stron w pasku kart oraz możliwość konfiguracji strony szybkiego wyboru (Speed Dial) - można ustalić ilość wierszy i kolumn oraz zmienić tło na własny plik graficzny.
Więcej informacji na stronie Opery.
Wczoraj została udostępniona użytkownikom nowa testowa wersja nadchodzącej dziesiątej edycji Opery. Wśród nowości znajdziemy pierwsze zmiany domyślnego motywu graficznego przeglądarki. Nad nowym motywem pracuje Jon Hicks niegdyś pracował m.in. nad logiem Firefoksa. Nowy motyw - jak sam autor pisze - nie jest jeszcze gotowy, został udostępniony tylko w celach zbierania opinii, czy prace zdążają w dobrym kierunku.
Ponadto, spośród niewidocznych dla użytkownika zmian można wymienić nowy identyfikator przeglądarki
Opera/9.80 (Windows NT 5.1; U; pl) Presto/2.2.15 Version/10.00
Postać identyfikatora podyktowana jest faktem, że - podobno - niektóre strony błędnie rozpoznawały wersję 10 jako pierwszą edycję przeglądarki. W tym celu, zaraz obok nazwy Opera pojawia się wersja 9.80, a faktyczny wskaźnik wersji znajduje się na samym końcu identyfikatora. Tutaj mój apel do webmasterów - przestańcie w końcu wykrywać przeglądarki! Nie tędy droga do zrobienia dobrej strony.
Pozostałe zmiany dotyczą głównie poprawek błędów. Notka na blogu nie informuje o nowych, nieznanych dotąd funkcjach.

Opera na desktopy obchodzi dzisiaj swoje 15 urodziny. W kwietniu 1994 roku Jon von Tetzchner oraz Geir Ivarsøy rozpoczęli pracę nad projektem nowej, innowacyjnej przeglądarki internetowej. Dzisiaj Opera gości na ponad 40 milionach komputerów na całym świecie.
Źródła:
Dzisiejszy dzień jest bogaty w nowości dotyczące przeglądarek internetowych. Zespół pracujący nad Operą ogłosił, że pracuje nad nowym silnikiem JavaScriptu o nazwie Carakan. Nowy silnik ma być wg autorów 2.5 razy szybszy niż engine napędzający Operę 10 Alpha. W ten sposób Opera dołącza do ponownie dogania/przegania konkurencję w wyścigu, w którym biorą udział zespoły Mozilli (z silnikiem TraceMonkey ), Webkit (z SquirrelFish Extreme) i Google Chrome (z V8-Engine). Tym samym Internet Explorer znowu zostaje w tyle.
źródło
Trafiłem dzisiaj na ciekawy artykuł, w którym autor opisał w jaki sposób pozbył się w przeglądarce Opera konieczności aktywacji wtyczki Flash, która jest wynikiem znanemu chyba wielu osobom patentu Eolasa. Zainteresowane osoby odsyłam do źródła, gdzie autor udostępnił gotową "łatkę", którą można u siebie zastosować.
W ramach dokumentacji przeglądarki Opera udostępniono wczoraj szczegółową specyfikację wszystkich obsługiwanych przez silnik Presto 2.1.1 standardów sieciowych. Dokument dostępny jest w postaci Strony WWW oraz pliku PDF (9,82 MB). Zainteresowanym życzę miłej lektury.
Przez ostatnie dni aktualizowałem informacje o postępach pracy nad przeglądarkami, aby te zdobyły komplet punktów w teście Acid3. Jedynie w przypadku silnika Webkit można było zauważyć jakieś postępy. Praktycznie codziennie mogliśmy przeczytać o kolejnych poprawionych błędach, które dotyczyły problemów poruszanych w teście.
Za to developerzy Opery zaskoczyli wczoraj wszystkich. Opera przechodzi test Acid3 w stu procentach. Niestety, sami nie możemy jeszcze tego sprawdzić, ponieważ build zawierający wszystkie niezbędne poprawki ma zostać udostępniony publice w przeciągu następnego tygodnia.
Webkit też już poprawnie wyświetla stronę testu. Pozostają tylko drobne poprawki, m.in. sprawy związane z płynnością animacji. Build z wprowadzonymi wszystkimi poprawkami jest już dostępny zarówno dla systemu Mac OS jak i Windows.
Dzisiaj będzie krótka notka, ale dość istotna dla świata webmasterów. W najnowszym buildzie Opery 9.5 ukryto obsługę kolekcji document.all. Podobnie jest to zrobione już w Firefoksie czy Safari.
Dokładnie chodzi o to, że to co było możliwe w poprzednich wersjach Opery
if(document.all){
// kod dla spełnionego warunku
}
teraz już nie będzie działać. Mimo, że Opera nadal będzie wspierać kolekcję document.all nie będzie możliwe sprawdzenie jej obsługi.
Zmiana jest jak na razie tymczasowa. Teraz społeczność Opery (i nie tylko) ma okazję zgłaszać strony, które po tej zmianie przestały działać, a wcześniej działały poprawnie. Trzymam kciuki, żeby zmiana zagościła już na stałe w Operze.
Prawdopodobnie już we wtorek, 4-go września będziemy mogli podziwiać pierwszą wersję Alpha przeglądarki Opera 9.50 (Kestrel). Na blogu Opera Desktop Team i kilku innych stronach możemy poczytać, czego możemy spodziewać się po tym buildzie. Mnie, jak zwykle, najbardziej interesują sprawy związane z JavaScriptem.
Nowa Opera przyniesie nam nowy, ulepszony i zoptymalizowany silnik JavaScriptu. Nowy engine ma być szybszy i mniej pamięciożerny niż ten z aktualnej wersji Opery.
Poza tym, jedną z nowości będzie obsługa Setterów i Getterów, z czego już od jakiegoś czasu możemy korzystać w przeglądarkach opartych o Gecko.
Kolejne zmiany dotyczą m.in. klienta poczty Opera Mail, który także został zoptymalizowany. Zmianie uległ sposób przechowywania poczty na dysku i metody indeksowania, co ma skutkować mniejszym zużyciem pamięci i mniejszą ilością koniecznych odczytów danych z dysku.
Pozostałe zmiany dotyczyły komaptybilności z różnymi stronami. W silniku poprawiono wiele błędów związanych z renderowaniem stron.
Poza tym Opera lepiej integruje się z różnymi systemami operacyjnymi. Poprawiono działanie i współpracę z Windows Vista oraz MacOS X. Dodatkowo po raz pierwszy Opera będzie dostępna w wersji 64-bitowej.
Więcej szczegółów na Opera Desktop Team
Jeszcze nie zdążyłem się nacieszyć testową wersją Opery 9.20, a juz wydano wersję stabilną ;-). Główną nowością jest karta "szybkiego wybierania". Możemy sobie wybrać do dziewięciu stron, których miniatury będą wyświetlane w tym panelu. Jest to naprawdę bardzo wygodny sposób na wyodrębnienie kilku ulubionych stron od tony zakładek w menu czy pasku osobistym. A wygląda to nastepująco:

Poza tym wprowadzono wiele innych, często niewidocznych dla użytkownika zmian i poprawek. Szczegóły o zmianach dostępne są w changelogach do których odnośniki podano na stronie Opera Desktop Team.
Nową Operę można jak zwykle pobrać ze strony domowej. Nowa Opera dostępna jest w 31 językach :-).